Aktualności
Kredyt Termomodernizacyjny - jakie warunki trzeba spełnić?
Wspólnota Mieszkaniowa zamierza zrobić remont budynku ale nie ma wystarczjacych środków
na to przedsięwzięcie, jednak jest na to sposów - kredyt termomodernizacyjny.
Remont centralnego ogrzewania oraz docieplenie budynku, takie prace mogą przyczynić się do znaczącej oszczędności ciepła. Dzięki modernizacji instalacji c.o. można zatrzymać do 15 proc. ciepła. Kolejne 20-30 proc. można zaoszczędzić dzięki dociepleniu ścian i dachu budynku oraz wymianie okien.
Do załatwienia formalności najlepiej zabrać się najpóźniej w lutym, a sam remont rozpocząć najpóźniej na przełomie sierpnia i września. W przeciwnym razie można nie zdążyć przed zimą.
Takie kredyty są udzielane przez banki komercyjne przy współpracy z Bankiem Gospodarstwa Krajowego, w którym istnieje specjalny Fundusz Termomodernizacyjny.
Dzięki funduszowi można uzyskać pomoc w formie premii termomodernizacyjnej, która stanowi źródło spłaty 25 proc. zaciągniętego kredytu. Przy kredycie rzędu 250 tys. zł premia więc wyniesie około 62,5 tys. zł. Trzeba jednak przy tym spełnić wiele wymagań.
Warunkiem otrzymania premii termomodernizacyjnej jest przedstawienie audytu energetycznego - czyli opracowanie określające zakres i parametry techniczne oraz ekonomiczne przedsięwzięcia termomodernizacyjnego. Audyt ma wskazać optymalne rozwiązanie pod względem kosztów remontu i oszczędności ciepła. W wyniku termomodernizacji musi nastąpić odpowiednie zmniejszenie rocznego zużycia energii do ogrzewania.
Są też warunki przydzielenia samego kredytu: · bank komercyjny sam podejmuje decyzję o udzieleniu kredytu, oceniając zdolność kredytową potencjalnego kredytobiorcy (czyli np. wspólnoty); · kredyt na remont nie może przekraczać 80 proc. wartości przedsięwzięcia; · okres spłaty kredytu nie może być dłuższy niż dziesięć lat; · spłata kredytu wraz z odsetkami powinna być pokryta z oszczędności w opłatach za energię.
Na początek audyt i projekt Audyt energetyczny to początek działania. Ma on wykazać, czy oszczędności na ogrzewaniu pokryją koszty pożyczki.
Audyt zawiera w sobie informacje m.in. o rodzaju i jakości materiałów do docieplenia oraz o tym, jak zmodernizować węzeł cieplny i docieplić dach, żeby uzyskać wymagane oszczędności. W audycie podane są także procentowe oszczędności energii w wyniku remontu oraz koszt przedsięwzięcia (m.in. wysokość koniecznego kredytu). Koszt sporządzenia audytu waha się w granicach 4-10 tys. zł. Mogą go zrobić tylko wyspecjalizowane firmy, których listę podaje Ministerstwo Budownictwa.
Kolejny krok to przygotowanie projektu architektonicznego remontu elewacji budynku oraz modernizacji instalacji centralnego ogrzewania. Trzeba uważać, bo ceny, jakich biura architektoniczne domagają się za zrobienie projektu, mogą być bardzo duże.
Z projektem można zacząć szukać firmy wykonawczej i wystąpić o pozwolenie na budowę z wydziału architektury w urzędzie dzielnicowym (lub gminnym). Pozwolenie jest niezbędne, gdy docieplamy budynek mający powyżej 12 m wysokości. Wtedy jednak roboty budowlane i tak należy zgłosić w urzędzie miasta lub gminy.
Uzyskanie pozwolenia na budowę może trochę potrwać. - W Warszawie na pozwolenie czeka się nawet do 30 dni .W innych regionach czas ten może się trochę różnić. Zgodnie z prawem budowlanym urząd wydający pozwolenie ma na to 65 dni. Jeśli nie wyda decyzji w tym czasie, naliczane są w stosunku do niego kary w wysokości 500 zł za każdy dzień zwłoki.
Po uzyskaniu pozwolenia na budowę możemy przystąpić do docieplania budynku. Koszt wykonania modernizacji też może znacząco różnić się w cenie. Warto więc dobrze poszukać przed wyborem konkretnej firmy.
Trzeba jeszcze poczekać na potwierdzenie z banku, że kredyt termomodernizacyjny został przyznany i można ruszać z remontem (prace modernizacyjne muszą być zgodne z planem sporządzonym w audycie!).
UWAGA!
Za wszystkie roboty budowlane trzeba zbierać faktury, które później należy przekazać do banku obsługującego kredyt.
Usuwanie azbestu
Istnieje jeszcze inna możliwość na uzyskanie pieniędzy na remont. Można je zdobyć, jeśli budynek mieszkalny jest pokryty azbestem (wiele budynków mieszkalnych z lat 60., 70. i 80. było np. krytych płytami eternitowymi z zawartością azbestu). W tym przypadku można starać się o zwrot kosztów zdjęcia, przewozu i utylizacji azbestu. Trzeba jednak pamiętać, że azbest mogą zdejmować tylko wyspecjalizowane firmy. Można o nie zapytać w wydziale środowiska w urzędzie gminy czy urzędzie miasta. Ich oferty można też znaleźć w internecie.
Nie ma co jednak liczyć na to, że z dotacji na usunięcie azbestu uda się wymienić także dach. Na to wspólnota musi przeznaczyć własne pieniądze.
Aby otrzymać wsparcie przy likwidacji pokrywy azbestowej z budynku, istnieje kilka możliwości. Jak mówi Monika Lesz, radca ministra środowiska z departamentu polityki ekologicznej, można zgłosić się do urzędu gminy czy urzędu miasta. Dysponują one pieniędzmi, które mogą być przeznaczone na usuwanie azbestu. - Gminy mogą pomóc, ale nie muszą tego robić - podkreśla Lesz.
Prawo zmusza co prawda gminy do robienia inwentaryzacji budynków, które są pokryte azbestem, wcale to jednak nie oznacza, że gmina będzie miała dla każdego pieniądze na jego usunięcie. - W Warszawie nie będzie z tym problemu, natomiast na obszarach wiejskich, gdzie azbestu jest najwięcej, pieniędzy może być za mało - mówi Monika Lesz.
Inną możliwością na usunięcie azbestu jest zaciągnięcie preferencyjnego kredytu (oprocentowanie w skali roku rzędu 3 proc.). Niestety, poprzednia transza kredytów udzielanych przez Bank Ochrony Środowiska już się wyczerpała i dopiero jest prowadzona procedura przetargowa na nowy bank obsługujący kredyty.
Do załatwienia formalności najlepiej zabrać się najpóźniej w lutym, a sam remont rozpocząć najpóźniej na przełomie sierpnia i września. W przeciwnym razie można nie zdążyć przed zimą.
Takie kredyty są udzielane przez banki komercyjne przy współpracy z Bankiem Gospodarstwa Krajowego, w którym istnieje specjalny Fundusz Termomodernizacyjny.
Dzięki funduszowi można uzyskać pomoc w formie premii termomodernizacyjnej, która stanowi źródło spłaty 25 proc. zaciągniętego kredytu. Przy kredycie rzędu 250 tys. zł premia więc wyniesie około 62,5 tys. zł. Trzeba jednak przy tym spełnić wiele wymagań.
Warunkiem otrzymania premii termomodernizacyjnej jest przedstawienie audytu energetycznego - czyli opracowanie określające zakres i parametry techniczne oraz ekonomiczne przedsięwzięcia termomodernizacyjnego. Audyt ma wskazać optymalne rozwiązanie pod względem kosztów remontu i oszczędności ciepła. W wyniku termomodernizacji musi nastąpić odpowiednie zmniejszenie rocznego zużycia energii do ogrzewania.
Są też warunki przydzielenia samego kredytu: · bank komercyjny sam podejmuje decyzję o udzieleniu kredytu, oceniając zdolność kredytową potencjalnego kredytobiorcy (czyli np. wspólnoty); · kredyt na remont nie może przekraczać 80 proc. wartości przedsięwzięcia; · okres spłaty kredytu nie może być dłuższy niż dziesięć lat; · spłata kredytu wraz z odsetkami powinna być pokryta z oszczędności w opłatach za energię.
Na początek audyt i projekt Audyt energetyczny to początek działania. Ma on wykazać, czy oszczędności na ogrzewaniu pokryją koszty pożyczki.
Audyt zawiera w sobie informacje m.in. o rodzaju i jakości materiałów do docieplenia oraz o tym, jak zmodernizować węzeł cieplny i docieplić dach, żeby uzyskać wymagane oszczędności. W audycie podane są także procentowe oszczędności energii w wyniku remontu oraz koszt przedsięwzięcia (m.in. wysokość koniecznego kredytu). Koszt sporządzenia audytu waha się w granicach 4-10 tys. zł. Mogą go zrobić tylko wyspecjalizowane firmy, których listę podaje Ministerstwo Budownictwa.
Kolejny krok to przygotowanie projektu architektonicznego remontu elewacji budynku oraz modernizacji instalacji centralnego ogrzewania. Trzeba uważać, bo ceny, jakich biura architektoniczne domagają się za zrobienie projektu, mogą być bardzo duże.
Z projektem można zacząć szukać firmy wykonawczej i wystąpić o pozwolenie na budowę z wydziału architektury w urzędzie dzielnicowym (lub gminnym). Pozwolenie jest niezbędne, gdy docieplamy budynek mający powyżej 12 m wysokości. Wtedy jednak roboty budowlane i tak należy zgłosić w urzędzie miasta lub gminy.
Uzyskanie pozwolenia na budowę może trochę potrwać. - W Warszawie na pozwolenie czeka się nawet do 30 dni .W innych regionach czas ten może się trochę różnić. Zgodnie z prawem budowlanym urząd wydający pozwolenie ma na to 65 dni. Jeśli nie wyda decyzji w tym czasie, naliczane są w stosunku do niego kary w wysokości 500 zł za każdy dzień zwłoki.
Po uzyskaniu pozwolenia na budowę możemy przystąpić do docieplania budynku. Koszt wykonania modernizacji też może znacząco różnić się w cenie. Warto więc dobrze poszukać przed wyborem konkretnej firmy.
Trzeba jeszcze poczekać na potwierdzenie z banku, że kredyt termomodernizacyjny został przyznany i można ruszać z remontem (prace modernizacyjne muszą być zgodne z planem sporządzonym w audycie!).
UWAGA!
Za wszystkie roboty budowlane trzeba zbierać faktury, które później należy przekazać do banku obsługującego kredyt.
Usuwanie azbestu
Istnieje jeszcze inna możliwość na uzyskanie pieniędzy na remont. Można je zdobyć, jeśli budynek mieszkalny jest pokryty azbestem (wiele budynków mieszkalnych z lat 60., 70. i 80. było np. krytych płytami eternitowymi z zawartością azbestu). W tym przypadku można starać się o zwrot kosztów zdjęcia, przewozu i utylizacji azbestu. Trzeba jednak pamiętać, że azbest mogą zdejmować tylko wyspecjalizowane firmy. Można o nie zapytać w wydziale środowiska w urzędzie gminy czy urzędzie miasta. Ich oferty można też znaleźć w internecie.
Nie ma co jednak liczyć na to, że z dotacji na usunięcie azbestu uda się wymienić także dach. Na to wspólnota musi przeznaczyć własne pieniądze.
Aby otrzymać wsparcie przy likwidacji pokrywy azbestowej z budynku, istnieje kilka możliwości. Jak mówi Monika Lesz, radca ministra środowiska z departamentu polityki ekologicznej, można zgłosić się do urzędu gminy czy urzędu miasta. Dysponują one pieniędzmi, które mogą być przeznaczone na usuwanie azbestu. - Gminy mogą pomóc, ale nie muszą tego robić - podkreśla Lesz.
Prawo zmusza co prawda gminy do robienia inwentaryzacji budynków, które są pokryte azbestem, wcale to jednak nie oznacza, że gmina będzie miała dla każdego pieniądze na jego usunięcie. - W Warszawie nie będzie z tym problemu, natomiast na obszarach wiejskich, gdzie azbestu jest najwięcej, pieniędzy może być za mało - mówi Monika Lesz.
Inną możliwością na usunięcie azbestu jest zaciągnięcie preferencyjnego kredytu (oprocentowanie w skali roku rzędu 3 proc.). Niestety, poprzednia transza kredytów udzielanych przez Bank Ochrony Środowiska już się wyczerpała i dopiero jest prowadzona procedura przetargowa na nowy bank obsługujący kredyty.
Portal Wspolnotamieszkaniowa.pl www.www.wspolnotamieszkaniowa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych
komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu.
Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie zasady, zawiadom nas o tym. Jeżeli na stronie widzisz błąd, napisz do nas.
Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie zasady, zawiadom nas o tym. Jeżeli na stronie widzisz błąd, napisz do nas.




dodaj komentarz
śledź artykuł