Wszystko wskazuje na to, ze wnioski, które zostaną złożone do połowy lipca 2007 mają szanse na uzyskanie premii w tym roku. Jeśli wniosek wpłynie do BGK w terminie późniejszym, to zostanie rozpatrzony dopiero po zasileniu funduszu nowymi środkami, a więc dopiero w 2008 roku.
Wobec tego powstaje pytanie co robić? Składać wniosek i czekać do przyszłego roku, brać zwykły kredyt inwestycyjny i zrobić termomodernizację (bez premii) jeszcze w 2007r?
Odpowiedź nie jest prosta wszystko zależy od sytuacji we wspólnocie. Jeśli wspólnota ma wykonawcę, który zrealizuje dopcieplenie do końca 2007 oraz wspólnocie udało się zebrać 20% środków własnych na inwestycję, to brać zwykły kredyt inwestycyjny. Prace zostaną zrealizowane po cenach z
Jeśli wspólnota nie ma zgromadzonych środków własnych, stawki funduszu remontowego są bardzo niskie, nie ma wykonawcy robót, to w takim przypadku należy spokojnie przygotować się do inwestycji w 2008 roku – wniosek o kredyt termo powinien trafić do banku w październiku lub listopadzie 2007r.
Paweł Ołubek
Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie zasady, zawiadom nas o tym. Jeżeli na stronie widzisz błąd, napisz do nas.




dodaj komentarz
śledź artykuł