Aktualności
Kamienica się wali. Urzędnicy umywają ręce
Mieszkańcy kamienicy przy Bakaliowej 6 codziennie zasypiają ze strachem, bo budynek właściwie już się rozsypuje. Mieli dostać mieszkania zastępcze, ale nagle okazało się, że do kamienicy nikt nie chce się przyznać. Po tym, jak wysłali mail na warszawa@tvn.pl, sprawą zajął się Leszek Dawidowicz.
Boją się o życie
- Mój 9-letni siostrzeniec miał skorzystać z kąpieli i dzięki Bogu nie zdążył wejść do wanny, bo zawaliła nam się ściana w łazience - opowiada Agata Gądek, jedna z mieszkanek budynku.
Problem w tym, że nie wiadomo, kto ma pomóc mieszkającym tu wciąż ludziom. Nie wiadomo, bo do budynku nikt się nie przyznaje.
- Burmistrz mówi, że to prezes powinien załatwić, prezes, że gmina to powinna załatwić. I wreszcie nie ma komu. Tu może stać się krzywda człowiekowi. Jak się pułap zawali, bo się cały trzęsie. Wtedy poleci, jak będziemy spali, na głowę. Wtedy dopiero może się tym zajmie... prokurator - komentuje jeden z mieszkańców Janusz Chmielewski.
Kamienica niczyja?
Budynkiem przy Bakaliowej przez lata administrowało Stowarzyszenie Właścicieli Nieruchomości, ale dzisiaj już się do tej kamienicy nie przyznaje. Własności zrzeka się także miasto.
Skoro kamienica nie jest własnością ani miasta, ani prywatnego właściciela, czyżby to znaczyło, że jest jedynym na Pradze, a może i w całej Warszawie budynkiem niczyim? Kto będzie odpowiadał, jak ten budynek się ostatecznie zawali? W tej kwestii przedstawiciele urzędu dzielnicy i ZPW mają przeciwne zdania.
- Miasto, będzie odpowiadać miasto - mówi Mirosław Szypowski z SWN.
- Kto będzie odpowiadał? A ja też pana zapytam, kto będzie odpowiadał - ripostuje Małgorzata Tytus, rzeczniczka dzielnicy Praga Południe.
Bałagan w formalnościach
Stowarzyszenie twierdzi, ze przekazało budynek na rzecz miasta już trzy lata temu. Problem w tym, że miasto tego prezentu nigdy nie przyjęło.
- W momencie, kiedy nie mogliśmy odnaleźć spadkobiercy, musieliśmy budynek przekazać miastu - tłumaczy postępowanie SWN Mirosław Szypowski.
Przedstawiciele dzielnicy odpowiadają, że nie dopełniono formalności. - Dwa miesiące temu spadkobierczyni, bo chyba to jest kobieta, miała donieść niezbędne dokumenty - mówi Małgorzata Tytus.
Strach kłaść się spać
Chociaż cała sytuacja wydaje się mało realna, to mieszkańcy kamienicy przy Bakaliowej nadal pozostają w swoich mieszkaniach, ze świadomością, że kamienica w każdej chwili może się zawalić. - Jak kładziemy się spać, zastanawiamy się, czy wszyscy się obudzimy rano - skarży się Agata Gądek.
Władze Pragi Południe w ciągu kilku dni mają zainteresować sprawą prokuraturę.
Leszek Dawidowicz
źródło: www.tvnwarszawa.pl
Portal Wspolnotamieszkaniowa.pl www.www.wspolnotamieszkaniowa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych
komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu.
Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie zasady, zawiadom nas o tym. Jeżeli na stronie widzisz błąd, napisz do nas.
Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie zasady, zawiadom nas o tym. Jeżeli na stronie widzisz błąd, napisz do nas.




dodaj komentarz
śledź artykuł