Dobrej klasy okna lepiej więc kupić od razu - jest to przecież koszt jednorazowy - a później systematycznie oszczędzać na rachunkach za ogrzewanie. Pozostaje tylko pytanie, jak poznać czy dane okno jest rzeczywiście energooszczędne?
Sprawdzaj Uw
Informuje o tym specjalny współczynnik Uw, podawany przez producentów.
- Zgodnie z obowiązującymi przepisami w Polsce najbardziej rygorystyczne są wymagania w IV i V strefie klimatycznej gdzie wszystkie okna poza połaciowymi i piwnicznymi powinny się charakteryzować parametrem Uw nie wyższym niż 1,7 W/m2K – wyjaśnia Artur Głuszcz z firmy MS więcej niż OKNA – Produkty energooszczędne, które nietrudno znaleźć w sklepach to z kolei takie gdzie Uw wynosi poniżej 1,3 W/m2K. Najlepszą izolację cieplną gwarantują natomiast okna przeznaczone do budownictwa pasywnego, w przypadku których Uw wynosi poniżej 0,8 W/m2K - dodaje.
O energooszczędności każdego okna decyduje w głównej mierze szyba, ale także rama mogąca stanowić nawet 40 proc. jego powierzchni, oraz uszczelnienie i rodzaj zastosowanych wzmocnień w ramie. Końcowe właściwości zależą więc od bardzo wielu czynników. Dlatego w sklepie pytajmy o współczynnik Uw określający izolacyjność cieplną całego, a więc gotowego produktu, a nie poszczególnych jego elementów.
Wydawać by się mogło, że w trosce o domowy komfort okno powinno być też zawsze maksymalnie szczelne. Oczywiście tak, jeśli w naszym domu jest zainstalowana np. klimatyzacja. W przypadku tradycyjnych kratek i typowej dla polskiego budownictwa wentylacji grawitacyjnej, niekoniecznie.
- Wentylacja grawitacyjna wymaga od nas rozwiązań, które zapewniłyby swobodną wymianę i cyrkulację powietrza i to nawet kosztem niewielkich strat ciepła – zaznacza Głuszcz – Dlatego okna – zwłaszcza PVC, które generalnie są bardzo szczelne - najlepiej wyposażyć w specjalne nawiewniki, regulujące napływ powietrza z zewnątrz budynku.
Ile okna, a ile ściany?
Fundamentalną rolę w drodze do energooszczędności odgrywa nie tylko jakość okien, ale także ich powierzchnia. Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie określa precyzyjnie jedynie powierzchnię minimalną okien.
W pomieszczeniach takich jak np. sypialnia, kuchnia, czy pokój dzienny musi ona wynosić przynajmniej 1/8 powierzchni podłogi, natomiast w korytarzach, łazience i innych pomieszczeniach pomocniczych minimum 1/12. Dokument nie precyzuje co prawda powierzchni maksymalnej, ale biorąc pod uwagę potrzebę oszczędzania energii, można przyjąć, że standardowo nie powinna ona przekraczać 1/6 powierzchni podłogi.
– Większa powierzchnia okien to generalnie większe straty energii – dodaje Głuszcz - Ale jednocześnie dobry projekt budynku, w połączeniu z zastosowaniem nowoczesnych materiałów i technologii umożliwia przeszklenie nawet bardzo dużych powierzchni i to bez odczuwalnego wpływu na komfort cieplny.
W taką stronę podąża współczesna architektura, czego namacalnym dowodem są duże, przeszklone ściany spotykane coraz częściej nie tylko w obiektach użyteczności publicznej, ale także w wielu domach prywatnych.
Którędy ucieka ciepło:
Dom jednorodzinny
Okna - 15-25 proc.
Ściany - 10-30 proc.
Dach - 10-20 proc.
Wentylacja - 10-30 proc.
Piwnica/podłoże - 3-6 proc.
Budynek wielorodzinny
Okna - 30-45 proc.
Ściany - 10-30 proc.
Dach - 10-20 proc.
Piwnica/podłoże - 2-5 proc.
Źródło: www.money.pl
Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie zasady, zawiadom nas o tym. Jeżeli na stronie widzisz błąd, napisz do nas.




dodaj komentarz
śledź artykuł