Aktualności
Koszmar mieszkańców Wspólnoty Mieszkaniowej Tivoli trwa
Od maja mieszkańcom Wspólnoty Mieszkaniowej Tivoli sen z powiek spędzają plany budowy promenady.
Przy zakupie mieszkańcy ulicy Malborskiej 16-16F w Warszawie zostali zaznajomieni przez dewelopera z wizją osiedla, które miała otaczać jedynie zieleń i spokój, a nie deptak z gwarnymi spacerowiczami.
Deweloper Euro Mall Targówek Sp. z o.o. sprzedał mieszkania przedstawiając klientom makiety, z dużym i pięknym obszarem, na którym znajdował się plac zabaw. Większość, właśnie ze względu na wspaniałe zagospodarowanie terenu oraz otaczającą zieleń i bliskość Kanałku Bródnowskiego zdecydowała się na zakup tego mieszkania, pomimo tego, iż odległość od centrum pozostawia wiele do życzenia. Ceny mieszkań oferowanych przez dewelopera były porównywalne do cen lokali znajdujących się na Ursynowie, a zatem zakup mieszkania był bardzo kosztowną inwestycją, którą mieszkańcy finansowali za oszczędności całego życia lub zaciągając gigantyczne kredyty.
W aktach notarialnych umów przedwstępnych deweloper informował o tym, że działka, na której znajduje się osiedle będzie dzielona, ale w celu "utworzenia w przyszłości kilku Wspólnot Mieszkaniowych". Do aktów załączona została mapa z wyrysem działki. W aktach notarialnych finalnych już nie było informacji o celu dzielenia działki, była natomiast informacja o tym, że duża działka jest dzielona na mniejsze (z wypisem numerów, powierzchni i przeznaczeniem, ale nic nie mówiącym o planach jakie zostały przedstawione mieszkańcom obecnie). Przy umowie finalnej nie została dołączona mapa, co więcej podział był dopiero zgłoszony do sądu, zatem nie istniała możliwość sprawdzenia jak będą wyglądały zmiany, choćby na mapach geodezyjnych.
Pod koniec maja tego roku deweloper poinformował mieszkańców osiedla, że został zmuszony przez Urząd Dzielnicy Targówek do odsprzedaży pięciometrowego pasa znajdującego się obecnie na terenie osiedla. Obszar ten ma zostać przeznaczony na budowę promenady tuż pod oknami mieszkańców, którzy decydując się na zakup mieszkania zostali zaznajomieni z zupełnie inną wizją tego osiedla, które miała otaczać jedynie zieleń i spokój, a nie deptak z gwarnymi spacerowiczami. W związku z planowaną zmianą deweloper zamierza przesunąć ogrodzenie, zdemontować plac zabaw i przenieść go w inne miejsce. Przy czym należy pamiętać, że odległość placu zabaw od: linii rozgraniczających ulicę, od okien pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi oraz od miejsc gromadzenia odpadów powinna wynosić co najmniej 10m.
Zwróciliśmy się z pytaniami do dewelopera oraz Burmistrza Dzielnicy Targówek Grzegorza Zawistowskiego. Niestety deweloper nie udzielił nam odpowiedzi na zadane pytania, pomimo faktu, iż kontaktowaliśmy się z rzecznikiem prasowym Dewelopera Euro Mall Targówek Sp. z o.o. i prosiliśmy o w miarę możliwości szybki odzew w tej sprawie. Niestety, nie doczekaliśmy się, a sprawa jest dość nagląca. Można spekulować, że deweloper „gra na czas”, decyzja o sprzedaży ziemi została już podjęta, ale nie zostały jeszcze dopełnione wszelkie formalności. Trzeba zwrócić uwagę na to, iż szum medialny jaki powstał wokół tej sprawy nie ułatwia stronom w dokonaniu tej transakcji.
Podczas rozmowy z Panem Burmistrzem Zawistowskim uzyskaliśmy informację, że plany co do zagospodarowania terenu, który obejmuje 10m od lustra wody Kanału Bródnowskiego zostały uchwalone w 1999 roku. Urząd Dzielnicy Targówek ustalił, że ten obszar nie może stać się własnością, ani żadnej wspólnoty mieszkaniowej ani dewelopera. Obecnie, niestety, w niektórych przypadkach granica 10m nie jest zachowana i Urząd Dzielnicy Targówek toczy rozmowy z wspólnotami mieszkaniowymi, które będą w przyszłości zmuszone do przesunięcia wszelkich ogrodzeń w głąb terenu osiedla, gdyż obecny stan rzeczy jest niezgodny z prawem, twierdzi Pan Burmistrz. Jak wynika z informacji jaką dostarczyli redakcji mieszkańcy Wspólnoty Mieszkaniowej Tivoli, sąsiednie osiedla nie otrzymały żadnych pism od Urzędu Dzielnicy, które informowałyby mieszkańców o konieczności przesunięcia ogrodzeń w głąb terenu mieszkalnego, w sytuacji gdy nie jest zachowana odległość 10m. Pan Burmistrz Grzegorz Zawistowski podkreśla, iż odległość 10m jest konieczna choćby ze względów bezpieczeństwa, gdyż okolice Kanału Bródnowskiego są narażone na podtopienia. Do tej pory w historii tego Kanału nie zostały zarejestrowane podtopienia, co więcej wystarczyłoby oczyścić koryto kanału, dzięki czemu można byłoby w dużym stopniu wykluczyć wylewy wody, twierdzą mieszkańcy. Decyzje, które akceptowały postawienie przez dewelopera ogrodzenia w prawnie niedozwolonym miejscu zostały podjęte przez poprzednia kadencję.- informuje nas Pan Burmistrz Zawistowski.
Deweloper Euro Mall Targówek Sp. z o.o. budując osiedle przy ulicy Malborskiej złamał prawo, gdyż Urząd Dzielnicy Targówek poinformował na samym początku dewelopera, że pas 5m nie może być własnością Wspólnoty Mieszkaniowej oraz deweloper będzie w przyszłości zobowiązany odsprzedać ten teren na rzecz Dzielnicy. Jednak zdaniem Burmistrza deweloper nie posunął się do jakichkolwiek oszustw. Urząd Dzielnicy Targówek otrzymał informację od dewelopera, że nigdy nie obiecywał mieszkańcom, że pas pięciu metrów od płotu stanie się własnością wspólnoty mieszkaniowej oraz dzieląc działki nikt nie otrzymał terenu, który wkraczałby w ten pas pięciometrowy. Deweloper, pomimo tego, że był świadomy działań związanych z pracami dotyczącymi zagospodarowania terenu oraz rewitalizacyjnymi wybudował na tym terenie plac zabaw. Deweloper najwidoczniej nie zdawał sobie sprawy faktu, iż prace te będą podjęte w tak szybkim czasie, dlatego zdecydował się na zagospodarowanie tego terenu na rzecz wspólnoty. – domyśla się Pan Burmistrz Zawistowski.
Można byłoby się domyślać, że makiety jakie przedstawiał deweloper zainteresowanym, a nawet sama budowa placu zabaw i grodzenie terenu, było swojego rodzaju ukartowanym działaniem dewelopera, który przedstawiał piękną wizję zielonego, spokojnego i bezpiecznego osiedla, wiedząc, że stan obecny jest krótkotrwały. Deweloper ukazując taką formę zagospodarowania terenu mógł również domagać się wyższej zapłaty za metr kwadratowy mieszkania.
Deweloper jeszcze nie sprzedał terenu, ale wstępnie ustalono, że 1m kw. będzie kosztował 1zł. Jednak Urząd Dzielnicy Targówek podjął już wstępne działania dotyczące zagospodarowania tego terenu, m.in. plany architektoniczne. Pomimo, tego, iż Urząd Dzielnicy Targówek nie jest jeszcze właścicielem działki, to już 27.05.2009 roku rozpisał przetarg na zagospodarowanie tego terenu.
Deweloper poinformował mieszkańców osiedla, że dołoży wszelkich starań by wstrzymać decyzję Urzędu Dzielnicy Targówek dotyczącą przymusu odsprzedaży tej ziemi. Równocześnie w poprzednim tygodniu, zanim powstał tak znaczny szum medialny wokół tej sprawy, deweloper oferował potencjalnym klientom osiedle z istniejącą działką, informując w odpowiedzi na pytanie co to za plakaty w oknach, że płot ma być przesuwany 1-2 metry i o to ludzie się pieklą. Ponownie deweloper wprowadza kolejne osoby w błąd. W zasadzie zadziwiający jest fakt, iż ta sytuacja nic nie nauczyła dewelopera, co więcej ukazuje jaki stosunek ma przedsiębiorstwo do klientów. Z tych informacji wynika, iż głównym celem dla dewelopera jest osiągniecie jak największych korzyści finansowych, nieważne w jaki sposób je osiągnie.
Kupując mieszkanie od dewelopera trzeba być bardzo ostrożnym, gdyż wszelkie makiety, oraz plany zagospodarowania z czasem mogą zniknąć jak bańka mydlana. Decydując się na zakup mieszkania trzeba bardzo dokładnie wczytywać się w umowę, gdyż niestety nie zawsze to co jest nam przedstawiane będzie w przyszłości istniało. Pamiętajmy, że deweloperzy po prostu chcą sprzedać mieszkania po jak najwyższej cenie, a jak najniższym kosztem, dlatego bardzo uważnie i rozsądnie trzeba podejmować decyzje o zakupie mieszkania. Niestety nie wszystkie posunięcia deweloperów jesteśmy w stanie przewidzieć i pomimo szczególnej ostrożności jaką staramy się zachować możemy być narażeni na oszustwa ze strony przedsiębiorstwa.
źródło: www.bankier.pl
Deweloper Euro Mall Targówek Sp. z o.o. sprzedał mieszkania przedstawiając klientom makiety, z dużym i pięknym obszarem, na którym znajdował się plac zabaw. Większość, właśnie ze względu na wspaniałe zagospodarowanie terenu oraz otaczającą zieleń i bliskość Kanałku Bródnowskiego zdecydowała się na zakup tego mieszkania, pomimo tego, iż odległość od centrum pozostawia wiele do życzenia. Ceny mieszkań oferowanych przez dewelopera były porównywalne do cen lokali znajdujących się na Ursynowie, a zatem zakup mieszkania był bardzo kosztowną inwestycją, którą mieszkańcy finansowali za oszczędności całego życia lub zaciągając gigantyczne kredyty.
W aktach notarialnych umów przedwstępnych deweloper informował o tym, że działka, na której znajduje się osiedle będzie dzielona, ale w celu "utworzenia w przyszłości kilku Wspólnot Mieszkaniowych". Do aktów załączona została mapa z wyrysem działki. W aktach notarialnych finalnych już nie było informacji o celu dzielenia działki, była natomiast informacja o tym, że duża działka jest dzielona na mniejsze (z wypisem numerów, powierzchni i przeznaczeniem, ale nic nie mówiącym o planach jakie zostały przedstawione mieszkańcom obecnie). Przy umowie finalnej nie została dołączona mapa, co więcej podział był dopiero zgłoszony do sądu, zatem nie istniała możliwość sprawdzenia jak będą wyglądały zmiany, choćby na mapach geodezyjnych.
Pod koniec maja tego roku deweloper poinformował mieszkańców osiedla, że został zmuszony przez Urząd Dzielnicy Targówek do odsprzedaży pięciometrowego pasa znajdującego się obecnie na terenie osiedla. Obszar ten ma zostać przeznaczony na budowę promenady tuż pod oknami mieszkańców, którzy decydując się na zakup mieszkania zostali zaznajomieni z zupełnie inną wizją tego osiedla, które miała otaczać jedynie zieleń i spokój, a nie deptak z gwarnymi spacerowiczami. W związku z planowaną zmianą deweloper zamierza przesunąć ogrodzenie, zdemontować plac zabaw i przenieść go w inne miejsce. Przy czym należy pamiętać, że odległość placu zabaw od: linii rozgraniczających ulicę, od okien pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi oraz od miejsc gromadzenia odpadów powinna wynosić co najmniej 10m.
Zwróciliśmy się z pytaniami do dewelopera oraz Burmistrza Dzielnicy Targówek Grzegorza Zawistowskiego. Niestety deweloper nie udzielił nam odpowiedzi na zadane pytania, pomimo faktu, iż kontaktowaliśmy się z rzecznikiem prasowym Dewelopera Euro Mall Targówek Sp. z o.o. i prosiliśmy o w miarę możliwości szybki odzew w tej sprawie. Niestety, nie doczekaliśmy się, a sprawa jest dość nagląca. Można spekulować, że deweloper „gra na czas”, decyzja o sprzedaży ziemi została już podjęta, ale nie zostały jeszcze dopełnione wszelkie formalności. Trzeba zwrócić uwagę na to, iż szum medialny jaki powstał wokół tej sprawy nie ułatwia stronom w dokonaniu tej transakcji.
Podczas rozmowy z Panem Burmistrzem Zawistowskim uzyskaliśmy informację, że plany co do zagospodarowania terenu, który obejmuje 10m od lustra wody Kanału Bródnowskiego zostały uchwalone w 1999 roku. Urząd Dzielnicy Targówek ustalił, że ten obszar nie może stać się własnością, ani żadnej wspólnoty mieszkaniowej ani dewelopera. Obecnie, niestety, w niektórych przypadkach granica 10m nie jest zachowana i Urząd Dzielnicy Targówek toczy rozmowy z wspólnotami mieszkaniowymi, które będą w przyszłości zmuszone do przesunięcia wszelkich ogrodzeń w głąb terenu osiedla, gdyż obecny stan rzeczy jest niezgodny z prawem, twierdzi Pan Burmistrz. Jak wynika z informacji jaką dostarczyli redakcji mieszkańcy Wspólnoty Mieszkaniowej Tivoli, sąsiednie osiedla nie otrzymały żadnych pism od Urzędu Dzielnicy, które informowałyby mieszkańców o konieczności przesunięcia ogrodzeń w głąb terenu mieszkalnego, w sytuacji gdy nie jest zachowana odległość 10m. Pan Burmistrz Grzegorz Zawistowski podkreśla, iż odległość 10m jest konieczna choćby ze względów bezpieczeństwa, gdyż okolice Kanału Bródnowskiego są narażone na podtopienia. Do tej pory w historii tego Kanału nie zostały zarejestrowane podtopienia, co więcej wystarczyłoby oczyścić koryto kanału, dzięki czemu można byłoby w dużym stopniu wykluczyć wylewy wody, twierdzą mieszkańcy. Decyzje, które akceptowały postawienie przez dewelopera ogrodzenia w prawnie niedozwolonym miejscu zostały podjęte przez poprzednia kadencję.- informuje nas Pan Burmistrz Zawistowski.
Deweloper Euro Mall Targówek Sp. z o.o. budując osiedle przy ulicy Malborskiej złamał prawo, gdyż Urząd Dzielnicy Targówek poinformował na samym początku dewelopera, że pas 5m nie może być własnością Wspólnoty Mieszkaniowej oraz deweloper będzie w przyszłości zobowiązany odsprzedać ten teren na rzecz Dzielnicy. Jednak zdaniem Burmistrza deweloper nie posunął się do jakichkolwiek oszustw. Urząd Dzielnicy Targówek otrzymał informację od dewelopera, że nigdy nie obiecywał mieszkańcom, że pas pięciu metrów od płotu stanie się własnością wspólnoty mieszkaniowej oraz dzieląc działki nikt nie otrzymał terenu, który wkraczałby w ten pas pięciometrowy. Deweloper, pomimo tego, że był świadomy działań związanych z pracami dotyczącymi zagospodarowania terenu oraz rewitalizacyjnymi wybudował na tym terenie plac zabaw. Deweloper najwidoczniej nie zdawał sobie sprawy faktu, iż prace te będą podjęte w tak szybkim czasie, dlatego zdecydował się na zagospodarowanie tego terenu na rzecz wspólnoty. – domyśla się Pan Burmistrz Zawistowski.
Można byłoby się domyślać, że makiety jakie przedstawiał deweloper zainteresowanym, a nawet sama budowa placu zabaw i grodzenie terenu, było swojego rodzaju ukartowanym działaniem dewelopera, który przedstawiał piękną wizję zielonego, spokojnego i bezpiecznego osiedla, wiedząc, że stan obecny jest krótkotrwały. Deweloper ukazując taką formę zagospodarowania terenu mógł również domagać się wyższej zapłaty za metr kwadratowy mieszkania.
Deweloper jeszcze nie sprzedał terenu, ale wstępnie ustalono, że 1m kw. będzie kosztował 1zł. Jednak Urząd Dzielnicy Targówek podjął już wstępne działania dotyczące zagospodarowania tego terenu, m.in. plany architektoniczne. Pomimo, tego, iż Urząd Dzielnicy Targówek nie jest jeszcze właścicielem działki, to już 27.05.2009 roku rozpisał przetarg na zagospodarowanie tego terenu.
Deweloper poinformował mieszkańców osiedla, że dołoży wszelkich starań by wstrzymać decyzję Urzędu Dzielnicy Targówek dotyczącą przymusu odsprzedaży tej ziemi. Równocześnie w poprzednim tygodniu, zanim powstał tak znaczny szum medialny wokół tej sprawy, deweloper oferował potencjalnym klientom osiedle z istniejącą działką, informując w odpowiedzi na pytanie co to za plakaty w oknach, że płot ma być przesuwany 1-2 metry i o to ludzie się pieklą. Ponownie deweloper wprowadza kolejne osoby w błąd. W zasadzie zadziwiający jest fakt, iż ta sytuacja nic nie nauczyła dewelopera, co więcej ukazuje jaki stosunek ma przedsiębiorstwo do klientów. Z tych informacji wynika, iż głównym celem dla dewelopera jest osiągniecie jak największych korzyści finansowych, nieważne w jaki sposób je osiągnie.
Kupując mieszkanie od dewelopera trzeba być bardzo ostrożnym, gdyż wszelkie makiety, oraz plany zagospodarowania z czasem mogą zniknąć jak bańka mydlana. Decydując się na zakup mieszkania trzeba bardzo dokładnie wczytywać się w umowę, gdyż niestety nie zawsze to co jest nam przedstawiane będzie w przyszłości istniało. Pamiętajmy, że deweloperzy po prostu chcą sprzedać mieszkania po jak najwyższej cenie, a jak najniższym kosztem, dlatego bardzo uważnie i rozsądnie trzeba podejmować decyzje o zakupie mieszkania. Niestety nie wszystkie posunięcia deweloperów jesteśmy w stanie przewidzieć i pomimo szczególnej ostrożności jaką staramy się zachować możemy być narażeni na oszustwa ze strony przedsiębiorstwa.
źródło: www.bankier.pl
Portal Wspolnotamieszkaniowa.pl www.www.wspolnotamieszkaniowa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych
komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu.
Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie zasady, zawiadom nas o tym. Jeżeli na stronie widzisz błąd, napisz do nas.
Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie zasady, zawiadom nas o tym. Jeżeli na stronie widzisz błąd, napisz do nas.




dodaj komentarz
śledź artykuł